Kto stoi za Rytuo
Cześć, jestem Damian Maćkowski. Na co dzień mieszkam pomiędzy Tajlandią a Bali, więc masaż tajski i balijski mam dosłownie za oknem.
Rytuo zaczęło się od kolegi, który prowadzi w Polsce salony masażu balijskiego. Przyszedł do mnie z prostym problemem: klientki piszą wieczorem, a odpowiedź idzie dopiero rano. Do tego grafik z gabinetami i masażami dla dwojga układany ręcznie i wypłaty masażystek liczone w Excelu. Zbudowałem mu system, który rozumie, jak działa salon masażu, a nie fryzjer czy kosmetyczka. Tak powstało Rytuo.
Przez ostatnie lata zajmowałem się marketingiem i e-commerce, byłem m.in. Head of Digital w dużej sieci handlowej. Dlatego w Rytuo tak ważne są liczby: ile salon naprawdę zarabia, które godziny stoją puste i co warto zmienić.
Co wyróżnia Rytuo
- Jest zbudowane tylko dla salonów masażu. Grafik sam pilnuje gabinetów, masażystek i masaży dla dwojga, więc nie ma podwójnych rezerwacji ani gabinetu zajętego dwa razy.
- Recepcja AI odpisuje klientkom od razu, także w nocy, i sama wpisuje wizyty do grafiku.
- Rano właściciel dostaje raport: przychód, obłożenie, luki w grafiku i konkretne rzeczy do zrobienia na dziś.
- Każda zmiana w grafiku i w płatnościach jest zapisana: kto, co i kiedy zmienił. Macie pełną kontrolę, nawet gdy nie ma Was w salonie.
- Recepcja widzi to, czego potrzebuje do pracy, a właściciel widzi wszystko, także z telefonu.
- Godziny i wypłaty masażystek liczą się same, bez Excela na koniec miesiąca.
Chcecie porozmawiać? Napiszcie, odpowiadam osobiście.